Kuchnia na wymiar to nie „zamówienie szafek”. To ciąg decyzji, z których każda wpływa na kolejną — a najdroższe błędy popełnia się nie na montażu, tylko na etapie, kiedy nikt jeszcze nie wie, jaki będzie zlewozmywak i gdzie wypadnie gniazdko. Poniżej cała droga od pierwszego pomiaru do odbioru, krok po kroku.

Etap 1: rozmowa i pomiar
Na początku ustala się nie kolory, a sposób gotowania i liczbę osób w domu. Z tego wynika układ: ciąg roboczy między zlewem, płytą i lodówką, odległość między szafkami po dwóch stronach kuchni (minimum 90–100 cm, komfortowo 110–120 cm), wysokość blatu (najczęściej 85–90 cm od podłogi — ale to warto ustalić przy pomiarze, bo 5 cm różnicy czuć w plecach).
Potem jest pomiar, który trwa dłużej, niż się wydaje, bo trzeba zobaczyć to, czego nie widać na zdjęciu:
- rzeczywiste szerokości ścian (mieszkania rzadko mają kąty proste, różnice 2–4 cm są normalne),
- wysokość okna i parapetu, położenie grzejnika,
- przebieg pionów wodno-kanalizacyjnych, wentylacji i punktów elektrycznych,
- grubość tynku i wykończenia podłogi — jeśli podłoga jest jeszcze przed wylaniem, trzeba to uwzględnić, bo po wylaniu szafki „urosną”,
- to, w którą stronę otwierają się drzwi i czy da się wnieść płytę blatu.

Etap 2: projekt i akceptacja
Rysunek ma pokazać nie tylko fronty, ale i to, co w środku: gdzie są szuflady, gdzie cargo, gdzie pojemnik na odpady, na jakiej wysokości piekarnik. To moment na wszystkie zmiany — po akceptacji projektu każda korekta generuje koszt i przesuwa termin. Warto dopilnować, żeby na rysunku były konkretne modele sprzętu AGD (albo przynajmniej ich wymiary i kierunek otwierania drzwi), a nie „lodówka wolnostojąca”. Sprzęt wpuszczany pod blat ma określoną wysokość, musi mieć dostęp powietrza i często własne gniazdo.
Etap 3: produkcja i terminy
Na czas realizacji wpływa kilka rzeczy naraz i dlatego uczciwa odpowiedź brzmi „to zależy”:
- rodzaj frontów — zwykłe płyty laminowane idą szybciej niż fronty lakierowane, fornirowane czy z frezowaniem,
- rodzaj blatu — blat kamienny albo kompaktowy mierzy się dopiero po montażu szafek, więc dochodzi drugi termin,
- dostępność sprzętu AGD, jeśli to firma ma go zamawiać,
- sezon — przed świętami i w szczycie sezonu remontowego kolejki są dłuższe.
Dlatego konkretny termin realizacji powinien być wpisany na piśmie w zamówieniu, razem z informacją, co się dzieje, jeśli termin się przesunie. „Około” i „na pewno zdążymy” to nie termin.
Etap 4: montaż
Typowa kolejność w dniu montażu: wniesienie i ustawienie korpusów, wypoziomowanie i skręcenie, mocowanie do ściany, dopasowanie frontów i zawiasów, wycięcia pod zlew i płytę, podłączenie sprzętu, blat, silikon, na końcu regulacja i sprzątanie. W praktyce montaż zajmuje zwykle od jednego do trzech dni, a w starszym budynku — dłużej, bo każdy kąt nadgryza się osobno.
Na miejscu warto być przynajmniej na początku i na odbiorze. W trakcie pracy potrzebne jest wolne miejsce na narzędzia i wycięte elementy, a przez kilka godzin nie da się normalnie korzystać z kuchni.
Etap 5: odbiór
Odbiór to nie „wygląda dobrze”. Sprawdza się kolejno: czy wszystkie szuflady i drzwiczki chodzą równo i domykają się, czy nie ma szczelin na stykach frontów, czy blat jest równy i dobrze doszczelniony przy ścianie, czy szafki stoją stabilnie, czy odpływ i kran nie przeciekają, czy nic nie zostało w środku. Uwagi zgłasza się na piśmie albo w mailu — jedna lista, żeby nie dyskutować później z pamięci.
Na co uważać w umowie i zamówieniu
- Zakres prac: co dokładnie jest w cenie — pomiar, projekt, transport, montaż, podłączenie zlewu i płyty, wywóz odpadów, poprawki.
- Instalacje: kto robi przeróbki wod-kan i elektryki. To zwykle osobna ekipa — wykonawca mebli nie jest uprawniony do ingerencji w instalacje i musi być jasne, kto za to odpowiada.
- Materiały opisane jednoznacznie: rodzaj i kolor płyty (nazwa dekoru), typ blatu, typ okuć, rodzaj zawiasów i prowadnic — nie „dobre jakościowo”.
- Wymiary wpisane do dokumentu: wysokość blatu, wysokość górnych szafek, głębokość szafek dolnych i górnych.
- Płatności: wysokość zaliczki i etapy płatności po odbiorze.
- Reakcja na usterki: w jakim trybie i w jakim czasie zgłasza się poprawki po montażu.
- Dokumenty: faktura i karta produktu z opisem materiałów — przydają się przy ubezpieczeniu i przy ewentualnej naprawie po latach.
O co zapytać wykonawcę
- Kto kupuje i kto odpowiada za wymiary sprzętu AGD?
- W którym momencie powstaje niewielki margines na odchyłki ścian i czy jest uwzględniony w projekcie?
- Co dokładnie trzeba przygotować przed montażem (prąd, odpływ, wykończone ściany)?
- Jak rozwiązane są listwy przypodłogowe i styk zabudowy ze ścianą?
- Co się stanie, jeśli po montażu okaże się, że drzwi sprzętu nie otwierają się do końca?
Zacznij od darmowego pomiaru
Najwięcej problemów w kuchniach wynika z decyzji podjętych za wcześnie albo za późno. Umów bezpłatny pomiar: zmierzymy pomieszczenie, sprawdzimy instalacje i powiemy, które decyzje trzeba podjąć teraz, a które mogą poczekać do projektu.
BEZPŁATNY POMIAR
Umów bezpłatny pomiar
Pomiar i wstępna rozmowa o zakresie są bezpłatne. Wystarczy zadzwonić i podać, o jakie pomieszczenie chodzi — ustalimy termin.